25 lipca 2016

OFRA X MANNYMUA LONG LASTING LIQUID LIPSTICK, CHARMED



O firmie Ofra, dowiedziałam się po raz pierwszy kiedy Manny pokazał pomadki swojego autorstwa w filmiku na YouTube. Jeszcze wtedy nie spodziewałam się, że ten produkt okaże się na tyle dobry, że będę chciała bliżej zapoznać się z nieznaną mi dotąd marką. Ponad miesiąc temu, a dokładniej w maju pojawiła się u mnie płynna pomadka, która powstała przy współpracy Manny'ego Gutierreza czyli słynnego MannyMua z firmą Ofra Cosmetics. 



Płynna pomadka przychodzi do nas w bardzo solidnym plastikowym opakowaniu z bordowo-brązową nakrętką i logiem firmy Ofra. Całość prezentuje się bardzo estetycznie i pomimo swojej prostoty bardzo mi się podoba - idealnie trafia w moje gusta. Na plus zasługuje również fakt, że na spodzie pomadki znajduje się nazwa jej koloru, dzięki czemu łatwiej ją znaleźć wśród stosu podobnych pomadek, a czego niekiedy niestety brakuje w innych, tańszych produktach tego typu. Opakowanie zawiera 8ml, a cena tego cuda waha się w granicach €20 - nie należy do najtańszych, ale jest warta tej kwoty.


Przy współpracy z Mannym powstały trzy kolory: Aries, Charmed oraz Hypno. Zdecydowałam się na tę środkową opcję jako, że kolor prezentował się niemalże IDENTYCZNIE co pomadka Kat von D w kolorze Lolita. Jedyną różnicą jest w tym wypadku formuła i tekstura pomadki. Sam kolor to połączenie różowego i fiołkowego, który często określany jest w języku angielskim jako muave. Z pewnością spodoba się tym, którzy preferują bardziej różowe kolory na ustach. Zdecydowanie nadaje się zarówno do makijażu dziennego, jak i wieczorowego.


Czy warto ją kupić?


Produkt jest bardzo mocno napigmentowany, dzięki czemu wystarczy jedno pociągnięcie aby pokryć usta. Konsystencja jest kremowo/musowa, co sprawia, że nakłada się łatwo, nie smużąc przy tym. Fenomenem tej pomadki jest to, że nie zasycha na całkowity mat. Po kilku minutach od nałożenia wciąż jest plastyczna na ustach i nie powoduje uczucia ściągnięcia czy suchości. Nie wchodzi zbyt mocno w bruzdy wargowe. Czasami z pomadkami tego typu pojawia się problem w postaci kruszącej lub brylącej się struktury - tutaj tego nie ma. Pomadka zachowuje plastyczność i wciąż jest jakby delikatnie lepka. Może to powodować, że będzie zostawać na szklance itp. ale jest też bardziej komfortowa w noszeniu. Na moich ustach utrzymuje się około 5-6 godzin bez poprawek (dłużej jej nie nosiłam), z tym, że nie jem w tym czasie tłustych potraw. Poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się na ustach.


Jak pomadka spisała się u mnie?


Pomadka Ofry bardzo przypadła mi do gustu! Nie muszę się o nią martwić w ciągu dnia, bo bez problemu go wytrzymuje. Jest komfortowa w noszeniu - lecz trzeba pamiętać by nawilżać usta, w innym wypadku je wysuszy. Kolor okazał się być dla mnie idealny zarówno na dzień, jak i na wieczorne wyjścia. 

A Wam jak się podoba? Znacie kosmetyki firmy OFRA?

3 komentarze:

  1. W opakowaniu kolor nie zwraca za bardzo uwagi, za to na Twoich ustach rozkwita :)
    Uwielbiam wszelkie odcienie mauve ze względu na domieszkę różo-fioletu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo nie byłam przekonana do tego koloru, ale bardzo go polubiłam :)

      Usuń
    2. Uważam, że patrząc na zdjęcie z tym kolorem widać jak podbija kolor Twojej tęczówki. Bardzo ładnie też współgra z karnacją. Jest MOC :)

      Usuń

Instagram