6 stycznia 2016

TOPCOAT IDEALNY: SECHE VITE, DRY FAST TOPCOAT


Co to jest ten cały Seche Vite ™? I nad czym tak rozpływa się większość blogerek i vlogerek? Jakie są moje odczucia na jego temat? Jeżeli jesteście ciekawe recenzji zapraszam Was do dalszego czytania.



Co to jest ten cały Seche Vite?


To nic innego jak szybkoschnący lakier nawierzchniowy, którego używamy do utrwalania lakieru kolorowego. Ma za zadanie przedłużać trwałość manicure, uodpornić go na odpryskiwanie i złuszczanie, a także dodatkowo nabłyszczać płytkę paznokcia pokrytą lakierem. Czy tak faktycznie jest? I czy obietnice producenta się sprawdzają?



Topcoat otrzymujemy w szklanej, przezroczystej buteleczce o pojemności 14ml, typowej dla lakierów. Dostępna jest również wersja mini o pojemności 3,6ml. Do aplikacji służy dość drobny pędzelek, który ja chętnie zamieniłabym na nieco szerszy i większy ze względu na moje preferencje, wtedy wystarczyłoby jedynie raz zamoczyć pędzelek w specyfiku. Nie mogę jednak powiedzieć, że ten dołączony do topu jest zły, dobrze się sprawdza, szczególnie na mniejszych paznokciach. Łatwo nakłada się nim produkt, nie smuży i nie ściąga lakieru. 


To jak jest z tą trwałością? Czy to w ogóle działa i jest warte zachodu? 


Otóż tak! Nie spodziewałam się, że taki niepozorny topcoat może w jakikolwiek sposób zmienić moje podejście do tego typu specyfików, a jednak! Sprawia, że lakier utrzymuje się na paznokciach tydzień bez żadnych uszczerbków, bez względu na to czy jest to lakier za 10zł czy za 50zł. Dzięki niemu polubiłam na nowo malowanie paznokci, bo nie muszę się już martwić o to, że lakier po niecałych dwóch dniach zacznie odpryskiwać lub schodzić z paznokci. Przyśpiesza również wysychanie lakieru, dzięki czemu nie muszę uważać przez pół dnia na ta co robię, żeby lakier przypadkiem się nie odgniótł czy nie zadarł. Dodatkowo przepięknie nabłyszcza i efekt ten utrzymuje się przez cały czas noszenia. A na pewno dobrze wiecie, że w przypadku niektórych lakierów ich błysk po dwóch, trzech dniach bezpowrotnie znika i kolor staje się matowy i brzydki.


Należy jednak wspomnieć, że nie jest to produkt bez wad. Zdarzyło mi się kilka razy (jakieś trzy lub cztery w  rocznym okresie użytkowania), że po nałożeniu na lakier kolorowy robiły się takie malutkie bąbelki, z pewnością wiecie o co mi chodzi. Nie wiem od czego to zależy i co się mogło stać. Być może Seche Vite nie współgra ze wszystkimi lakierami. Nie jest to natomiast wada dyskwalifikująca bo wciąż jest wspaniałym produktem, który jest niezastąpiony w moim manicurze. Na plus również jest cena, wersję mini kupimy za około 5zł, natomiast wersję 14ml za około 20zł.


Kupić czy nie kupić? Oto jest pytanie!


Zdecydowanie kupić! Szczególnie polecam osobom dla których manicure bywa udręką, lakier odpryskuje bądź schodzi z paznokci, a dodatkowo schnie tak długo, że przez dwie godziny nie można nic zrobić, a Ty już odchodzisz od zmysłów bo masz kupę roboty w domu, albo po prostu nie chce Ci się malować paznokci co dwa dni. 

Znacie Seche Vite? Używacie? Koniecznie napiszcie o swoich wrażeniach.


18 komentarzy:

  1. Miałam okazję go testować, ale od czasu gdy noszę hybrydy top stoi i się kurzy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, hybrydy nie tylko u Ciebie wygrały z tradycyjnymi lakierami do paznokci :)

      Usuń
  2. Nie używałam go jeszcze, póki co jestem wierna temu z Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie znam tego z Golden Rose, który to?

      Usuń
  3. Uwielbiam go! ;) Używam już od długiego czasu i zużyłam mnóstwo buteleczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jeśli często się maluje paznokcie to szybko się zużywa :D

      Usuń
  4. Dla mnie jeden i jedyny top coat (a wypróbowałam ich w międzyczasie ogrom), którego używam od lat :D Kupuję w dużej butli do tego Seche Restore i mam duet idealny. Na pędzelek nie narzekam, zwłaszcza, że próbowałam go zamienić na szerszy po lakierze z Essie, niestety nie zdało to egzaminu ze względu na formułę oraz wskazówki dotyczące stosowania SV. Przyzwyczaiłam się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też próbowałam użyć pędzelka z jednego z wykończonych lakierów Rimmel Salon Pro, który jest szerszy, i faktycznie lepiej już nakładało mi się tym dołączonym :D A co do samego TOPu to jako jeden z nielicznych sprawdza się na moich paznokciach fenomenalnie :))

      Usuń
  5. Seche Vite bąbelkuje gdy nałożyło się go zbyt dużo, albo gdy już nieco zgęstnieje (biorąc pod uwagę, że wysycha w tempie ekspresowym na paznokciach, dość szybko robi się gęsty, dlatego trzeba z nim uważac). Ale jak dla mnie to produkt idealny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, wtedy wydawało mi się, że nakładałam cienką warstwę, ale być może była i tak za gruba :D Ważne, że teraz jest ok i TOPik się sprawdza :) Mam go od roku i jeszcze nie zgęstniał :)

      Usuń
  6. Dużo o nim słyszałam i dziewczyny są nim zachwycone, ale podobno szybko gęstnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy tak szybko, ja mam swoją buteleczkę już rok i nic mi nie zgęstniało :)

      Usuń
  7. Używałam go i mogę stwierdzić, że jest najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mamy takie samo zdanie na jego temat :)

      Usuń
  8. Piszesz jak o totalnym ideale, wow, musi być naprawdę dobry :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram