1 grudnia 2015

KONTUROWANIE NA MOKRO: ANASTASIA BEVERLY HILLS, CONTOUR CREAM KIT LIGHT


W dzisiejszych czasach większość młodych kobiet zna pojęcie konturowania twarzy, a bronzer lub puder modelujący gości w kosmetyczce prawie każdej dziewczyny, ale co z konturowaniem na mokro? Jest ono w Polsce mniej popularne, nieco bardziej czasochłonne, ale efekty jakie można uzyskać przy połączeniu produktów do konturowanie na mokro oraz na sucho są niesamowite. Chciałabym więc dzisiaj przybliżyć Wam konturowanie produktami kremowymi dzięki paletce: Anastasia Beverly Hills, Contour Cream Kit.


Mimo że marka Anastasia Beverly Hills nie jest dostępna w Polsce stacjonarnie, myślę że nie trzeba jej nikomu specjalnie przedstawiać. Firma zasłynęła w szczególności z produktów do brwi: cieni, pomad, żeli utrwalających. Szybko jednak zdobyła serca wielu kobiet również pudrową paletą do konturowania, paletami cieni oraz pomadkami w płynie Liquid Lipsticks. Osobiście jestem wielką fanką ABH, mają cudowne produkty do makijażu, na których jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Co niektórych zaciekawi zapewne fakt, że Anastasia nie testuje na zwierzętach.

Paleta Contour Cream Kit dostępna jest teraz w czterech wersjach kolorystycznych: Fair, Light, Medium i Deep. Wcześniej było mniej wersji kolorystycznych i dopiero niedawno zostały one zaktualizowane, stąd możemy trafić na dwie różne palety LIGHT. Swoją paletkę kupiłam w holenderskim Douglasie za €54.


Wybrałam wersję Light ponieważ jakoś bardziej przypadły mi do gustu kolory się w niej znajdujące. W tym zestawie otrzymujemy trzy kolory rozświetlające: Fair, Neutral, Banana, oraz trzy kolory do konturowania: Java, Light Sculpt i Havana. I o ile jest widoczna różnica pomiędzy każdym kolorem rozświetlającym, tak odcienie konturujące są niemalże identyczne i różnią się jedynie odrobinę intensyfikacją koloru oraz tonacją.


FAIR - to beżowy kolor, z delikatnymi żółtymi tonami, mimo wszystko jednak bardziej neutralny niż ciepły, fajnie nadaje się pod oczy oraz nakładany pod kontur dla wzmocnienia efektu.

NEUTRAL - łososiowy odcień dobrze niweluje zasinienia pod oczami.

BANANA - zdecydowanie mój ulubiony z rozświetlającej trójki kolor, żółty - pięknie rozświetla okolicę pod oczami. Równie dobrze sprawdza się nakładany pod konturem.

JAVA - najjaśniejszy, chłodniejszy brąz z całej trójki, świetny do konturowania.

LIGHT SCULPT - ciepły brąz, dobry do ocieplania twarzy i pogłębiania konturu.

HAVANA - ciepły, ciemny brąz, również używam do ocieplania i pogłębiania konturowania, ale równie dobrze spisuje się on do tego sam w sobie mimo cieplejszego koloru.


Jak sama nazwa wskazuje konsystencja produktów jest kremowa. Wszystkimi odcieniami bardzo łatwo się pracuje. Bardzo dobrze się nakładają i blendują. Są mocno napigmentowane. Nie można im również zarzucić braku trwałości, świetnie się trzymają na wszystkich cerach poza bardzo tłustymi. Efekt jaki dają możemy stopniować od bardzo naturalnego do mocnego. Wzmocnione dodatkowo pudrowymi produktami dają obłędny efekt. 


Na zdjęciu nie jest widoczny pierwszy kolor czyli Fair. Zdaje się, że wtopił się idealnie w moją skórę. Kolory są nieco przekłamane ponieważ każdy brąz wygląda na ciepły, a w rzeczywistości tak nie jest. 


Kremowa paleta do konturowania ABH ważna jest 24 miesiące od otwarcia. Każdy wkład zawiera 4,5g produktu, więc całkiem sporo, szczególnie jeżeli ktoś chciałby kupić paletę do użytku tylko na sobie. Większość pewnie stwierdzi, że nie potrzebuje aż sześciu kolorów, jednak ja uważam, że jednym kolorem rozświetlającym bądź konturującym nie jesteśmy w stanie uzyskać tego samego trójwymiarowego efektu, co używając dwóch lub trzech. Dodatkowo kolory możemy dowolnie łączyć i tworzyć jeszcze bardziej unikalne odcienie.



Czy warto ją nabyć?


TAK! Dla mnie jest to produkt idealny. Dzięki tej palecie pokochałam konturowanie na mokro (konturowanie zwykłymi podkładami średnio mi przypadło do gustu). Podoba mi się fakt, że każdy kolor/wkład można wyjąć i wymienić na nowy, inny. Każdy kolor idealnie się blenduje, jest trwały i mocno napigmentowany. Minusem jest dość wysoka cena €54 (Douglas.nl), w polskich sklepach internetowych 260zł (Premiumusa.pl). Zmieniłabym również kolory konturujące w taki sposób aby różnica między nimi była bardziej wyraźna. Poza tym, kocham tę paletę :)


A Wy co sądzicie o tej palecie? Lubicie konturowanie na mokro? Napiszcie! ♥




47 komentarzy:

  1. Jakie piękne Cienie ale ta cenaa:)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie są cienie (?) :D

      Usuń
    2. Coraz więcej takich ignorantów :D

      Usuń
    3. Na prawdę nie rozumiem, po co dodawać takie bezmyślne komentarze ;]

      Usuń
    4. No dziewczyny, jestem pewna, ze wiecie o co chodzi :P

      A co do palety to jest wow! Ja o konturowaniu na mokro słyszę pierwszy raz;) Chyba jestem do tylu. Ale ta paleta w suchej formie, że tak to nazwę od ABH to mnie kusi okrutnie! Chociaż, przez Ciebie ta juz teraz tez ;D

      Usuń
    5. Oczywiście :) Reklama, tyle, że na mnie działa to wręcz odwrotnie :D
      W sumie konturowanie na mokro to wzięło mi się stąd, że nie są to suche produkty, a nie wiedziałam jakby to inaczej ładnie nazwać :D

      Usuń
  2. Podoba mi się ta paletka i nie słyszałam wcześniej o konturowaniu na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się więc zagłębić w tym temacie :)

      Usuń
  3. Wstrzeliłaś się z wpisem :D Od dawna za mną chodziła, ale nie byłam pewna czy wykorzystam ją w pełni. Za to od bardzo dawna używam i cieszę się bazą brązującą Chanel, która rozpaliła moje chciejstwo. No i kupiłam ten zestaw w tym samym kolorze co Ty masz i czekam. Zrobiłam sobie prezent na Mikołaja :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mi się udało :) Jak tylko paletka się pojawiła miałam na nią chęć jednak nie było w Holandii najjaśniejszych odcieni, dopiero jakieś półtora miesiąca temu się pojawiły, więc skorzystałam z okazji i nie żałuję :) Może nie wykorzystasz wszystkich kolorów, ale myślę, że efekt Ci się spodoba :) Wydaje mi się, że kolor Light Sculpt nakładany w małej ilości nieco przypomina bazę Chanel pod względem kolorystycznym :)
      P.S. Też muszę sobie zrobić jakiś prezent na Mikołaja :D

      Usuń
  4. Ten cielisty odcień fajnie sprawdziłby się na moje zasinienia pod oczami. Bardzo ekskluzywna marka, kusząca zarazem. Podoba mi się na innych konturowana na mokro buzia, u siebie nie jestem przekonana. Wydaje mi się, że produkty mokre bardziej niż suche podkreślają niedoskonałości. Na pięknej, równiej cerze, myślę, że można szaleć :) Marzą mi się suche pudry ich marki. Chyba długo nie będzie mnie na nie stać. Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, robiłam tą paletką również konturowanie na cerze trądzikowej i powiem Ci, że na początku też nie byłam przekonana, ale wygląda super, nawet jeśli cera nie jest idealnie gładka :) Buziaki :*

      Usuń
  5. Zapomniałam dodać, że czekam na efekt konturowania tą paletką na Twojej ślicznej buzi :) :*

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajna recenzja, zachęcająca do zakupu :p konturowania nie robię, ale może czas się nauczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym żeby nie była zachęcająca, no ale jak pisać źle, jak jest na prawdę super? :D

      Usuń
    2. no jasne, rzetelność to podstawa! :D szkoda tylko, że cena sprawia, że portfel na samą myśl tylko umiera :D

      Usuń
    3. Jak w przypadku większości kosmetyków ABH cena jest wysoka :(

      Usuń
  7. O jacie.... To jest paletka ideał... Wszędzie szukam czegoś takiego. Wygląda mega profesjonalnie. Super by było gdybyś dodała post z tym jak wykonturowałaś twarz tym produktem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wkrótce pojawi się taki post! :)

      Usuń
    2. Tak właśnie miałam napisać to samo:) Weronika pokaż nam jak konturujesz twarz krok po kroku :) Buziaki :*

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Do tej pory było również moim marzeniem by posiadać tę paletkę :)

      Usuń
  9. Chętnie bym zaczęła przygodęz takim konturowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic prostszego, kółko do konturowania z Kobo i można próbować :) Wydatek prawie żaden :)

      Usuń
  10. Muszę spróbować konturowania na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudeńko :) Maxineczka tak zachwalała, że od razu chce się kupić :) Można poszaleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jak! Poza tym konturowanie tą paletką jest zdecydowanie prostsze niż produktami pudrowymi! :)

      Usuń
  12. Już od jakiegoś czasu ciężko wyobrazić mi jest mój makijaż bez konturowania, jednak tak jak zauważyłaś w poście, należę do grupy, która używa tylko suchych produktów. Za to już od kilku tygodni zastanawiam się nad tą paletą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto na początek kupić kółko do konturowania z Kobo i przekonać się czy Ci się spodoba :)

      Usuń
  13. dla mnie na razie to jakiś wyższy level :D mam paletkę, ale ma mnie kolorów :) i dopiero się uczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydaje, że jest właśnie prościej :) Zaletą produktów kremowych jest to, że można popełniać błędy, bo łatwo je zniwelować, co nie jest już tak proste w przypadku pudrów :)

      Usuń
  14. Nie wiem czy bym dała radę przy konturowaniu na mokro ,ale zawsze warto sprobować. Paletka boska i niesamowicie kusi, ale cena odpycha :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj kółka do konturowania z Kobo, przekonasz się, że jest to na prawdę proste :) Nawet łatwiejsze niż w przypadku pudrów :)

      Usuń
  15. Piękna jest ta paleta :) ja mam z Kobo i dzięki niej polubiłam konturowanie na mokro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie mogę na razie dorwać tej z Kobo :( Miałam okazję się nią chwilę pobawić tylko :)

      Usuń
  16. ja mam standardową wersję tej palety i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również posiadam pudrową wersję, ale jak na razie jestem zakochana w konturowaniu na mokro :)

      Usuń
  17. Fajnie, że w nowszej wersji wymienili te pomarańczowe nuty. Moim zdaniem paleta nie nadaje się do suchych cer. A w przypadku mojej mieszanej też potrafi lekko wysuszać dlatego nadaje się dla zadbanych cer:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym i tak zmieniła trochę te brązy :) Ale Anastasia to Anastasia, i tak ją kocham :)

      Usuń
  18. Ja się zastanawiam nad wersją light i fair i w sumie żadna do końca mi nie pasuje. i nie wiem, którą wybrać... Szkoda, że nie ma możliwości kupna samej palety i skomponowania z wkładami, tak jak jest przy wersji prasowanej :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram