17 listopada 2015

WYPIEKANY RÓŻ ROZŚWIETLAJĄCY: MILANI, BAKED BLUSH 05 LUMINOSO


Która z nas nie lubi rozświetlającego błysku na twarzy? Ja wręcz ubóstwiam wszelkie produkty dodające promienności naszej buzi. Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować mojego ulubieńca i odkrycie ostatnich tygodni: Milani, Baked Blush 05 Luminoso.




Po raz kolejny moją inspiracją do zakupów była NikkieTutorials, która wielokrotnie pokazywała róż Milani w swoich filmach, w tym w ulubieńcach. Nie miałam wyjścia, musiałam go kupić.
Swój egzemplarz zdobyłam dzięki holenderskiemu sklepowi internetowemu Boozyshop.nl za €11.

Róż otrzymujemy w plastikowym opakowaniu, z przezroczystym wieczkiem, przez które doskonale widać produkt. Opakowanie jest wyposażone w lusterko, które często bardzo mi się przydaje. Producent dołączył również pędzelek do aplikacji różu, jest on jednak wątpliwej jakości, więc zaraz po zrobieniu zdjęć wylądował w koszu. Gramatura produktu to 3,5g, zaś zdatność do użycia to 24 miesiące od otwarcia.


Jak widzimy róż jest wypiekany, a ja po wcześniejszych kontaktach z tego typu produktami trochę się bałam, że może być słabo napigmentowany, okazało się jednak, że produkt poza świetną pigmentacją ma również mocne właściwości rozświetlające. Może przez swój lekko brzoskwiniowy kolor nie sprawdzi się jako rozświetlacz sam w sobie, ale spokojnie można go nazwać rozświetlającym różem, który poza kolorem nada naszej cerze pięknego blasku.


Konsystencja różu Luminoso jest typowa dla wypiekanych produktów. Lekko się pyli przy nabieraniu z opakowania. Nałożony na twarz, utrzymuje się do demakijażu, w ogóle nie schodzi z buzi (no chyba, że będzie nam schodził podkład, ale to już inna sprawa). Nie ściera się i nie pozostaje na ubraniach i telefonie. Pięknie połyskuje nadając naszej buzi zdrowego, promiennego wyglądu. Efekt możemy stopniować od delikatnego rozświetlenia bez widocznego koloru, do mocno widocznego z połyskiem.


Czy warto po niego sięgnąć?


Podsumowując, róż Milani, Baked Blush 05 Luminoso to jedna z pozycji, po które sięgam najczęściej podczas codziennego makijażu. Dodaje nam delikatnego rumieńca, a dodatkowo rozświetla twarz powodując, że od razu wygląda na zdrowszą. Możemy stopniować efekt dzięki czemu róż nada się zarówno na dzień jak i na wieczór. Minusami jakie zauważyłam mogą być cena i przeciętna jakość opakowania. Mimo wszystko u mnie sprawdza się wyśmienicie.


Znacie róż Luminoso i firmę Milani? Może znacie inne perełki tej firmy? 


12 komentarzy:

  1. Kolorek brzoskwiniowy śliczny, taki mój :) Nie przepadam jednak za różami rozświetlającymi, podkreślają mi niedoskonałości. Na pięknej, gładkiej skórze wyglądają jednak oszałamiająco. Chciałabym móc takie nosić, ale pozostało mi podziwiać u innych :) Nie można mieć wszystkiego :) Buziak Śliczna na miły wieczór :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wspomnę jakie mam niedoskonałości, ale mimo wszystko uwielbiam go używać :D Jest piękny :) Buziak :*

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ostatnio zainteresowała mnie ta marka :)

      Usuń
  3. Bardzo ładny odcień :) taki ciepły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie nie znam tej firmy :( Ostatnio mam fazę na włoskie kosmetyki, więc koniecznie muszę nadrobić braki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz wypróbować Milani! :)

      Usuń
  5. Ale super kolor! i fajne zdjęcia-jak zawsze. Jakiego obiektywu używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się ciągle wydają przeciętne, ale dziękuję :) Używam kitowego obiektywu :)

      Usuń

Instagram