13 października 2015

POMADY DO BRWI: ANASTASIA BEVERLY HILLS, DIPBROW POMADE CHOCOLATE & TAUPE


Piękne, perfekcyjnie podkreślone brwi to marzenie nie jednej z nas. Wiele dziewczyn na co dzień toczy walkę ze swoimi brwiami by wyglądały nieskazitelnie. Na szczęście z pomocą przychodzi nam teraz wiele produktów do ich stylizacji, między innymi: Anastasia Beverly Hills Dipbrow Pomade.



Co to jest i jak to działa?

Jest to nic innego jak pomada do brwi, dzięki której możemy podkreślić nasze brwi, uzupełnić ubytki w naszym łuku brwiowym oraz wyrysować interesujący nas kształt od nowa.


Ja posiadam ten produkt w dwóch rożnych kolorach: Chocolate i TaupeChocolate to średniociemny brąz o nieco cieplejszym zabarwieniu, natomiast Taupe to (z wolnego tłumaczenia ciemnoszary) brąz z domieszką szarości przez co kolor jest o chłodniejszym zabarwieniu

Jako pierwszy w moim posiadaniu znalazł się kolor Chocolate, okazało się jednak, że jest dla mnie nieco za ciepły (ma troszkę za dużo czerwonego pigmentu), ucieszyłam się więc na wieść o nowych kolorach i od razu kupiłam Taupe. Na zdjęciach możecie zobaczyć znaczną różnicę w tych dwóch brązach.


Mimo tego, że Chocolate był dla mnie nieco za ciepły namiętnie używałam go przez mniej więcej pół roku zanim ukazały się nowe kolory. Świetnie się sprawdzał przez cały ten czas, a szczególnie na początku kiedy poddałam się regulacji u 'Wykwalifikowanej Pani Kosmetyczki' co doprowadziło do tego, że moje brwi wyglądały jak dwie niteczki. Dzięki temu produktowi uratowałam wygląd swoich brwi. Zaczęłam wyrysowywać nowy kształt o odpowiedniej grubości dzięki czemu nie wyglądałam dziwnie.




Moim zdaniem ta pomada to mistrz w swojej dziedzinie! Jest nie do ruszenia kiedy już raz ją nałożymy. Naprawdę trzeba się mocno natrzeć i zużyć sporo płynu do demakijażu żeby całkowicie zeszła z naszych brwi. Dzięki niej uzyskamy dowolny efekt, od delikatnego wypełnienia czy podkreślenia po wyrysowanie nowego kształtu brwi, a dodatkowo możemy stopniować ilość/wyrazistość nakładanego przez nas koloru. Dzięki temu nawet za ciemny dla nas kolor będzie wyglądał na naszych brwiach dobrze - jeśli tylko odpowiednio go wyczeszemy :)



Czy warto w to inwestować?


Pomada Dipbrow nie należy do najtańszych produktów, jej koszt waha się w granicach €28 czyli prawie 120zł za 4g produktu. Uważam, że jest jednak warta zainwestowania pieniędzy. Jest bardzo wydajna i wystarczy nam na bardzo długi czas. Poza tym sprawia, że makijaż brwi jest wodoodporny! I dopóki nie zastosujemy płynu dwufazowego lub micelarnego do demakijażu, brwi nigdzie się nie ruszą. Jeśli jednak nie chcecie wydawać aż tyle pieniędzy, na początek możecie wypróbować konturówkę do brwi Inglota, która jest znacznie tańsza.




A Wy używacie tego typu produktów? Co najbardziej Wam się sprawdza jeżeli chodzi o produkty do brwi?


6 komentarzy:

  1. Pierwsze czytam o czymś takim :-) Ale brzmi ciekawie :-) Ja używam Aqua Brow a od czasu do czasu paletkę do brwi Sleek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Myślałam, że wszystkich ogarnął już szał na pomady Inglota :) Co blog to recenzja :)

      Usuń
  2. Mam tą pomadę w odcieniu Medium Brown :D Nie wyobrażam sobie teraz makijażu brwi bez niej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie :) Jakoś inne produkty do brwi już mnie tak nie urzekają jak ta pomada :D

      Usuń
  3. Chciałabym spróbować tych osławionych pomad. Obawiam się jednak, że zamawiając w ciemno nie trafiłabym w kolor. Cena odstrasza niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo że TAUPE kupowałam stacjonarnie, to kolor wybrałam sobie już wcześniej online i o dziwo trafiłam :) Wystarczy pooglądać swatche :)

      Usuń

Instagram