27 października 2015

NOWY RÓŻ: MAC, SATIN LIPSTICK PINK NOUVEAU


Pomimo tego, że mamy jesień w pełni nie musimy rezygnować z ulubionych szminek czy błyszczyków. Jestem zdania, że jeżeli w czymś dobrze się czujemy i wyglądamy, możemy korzystać z tego cały rok. No może z wyjątkiem szortów przy ujemnej temperaturze :) Reszta jest już kwestią indywidualną. Dzisiaj mam dla Was kolejną pomadkę, i to kolejną z moich ulubionych. Jest to: MAC, Satin Lipstick Pink Nouveau.


Jak już wspominałam przy pierwszym poście serii o pomadkach, szminki MAC uwielbiam za ogromny wybór kolorów i  wykończeń oraz trwałość - są to jedne z pomadek, które najlepiej wypadają u mnie pod względem wytrzymałości. Kolor ten trzyma się u mnie nieco krócej niż pomadki matowe, natomiast spokojnie wytrzymuje około 5-6 godzin bez poprawek.


Pink Nouveau to kolor intensywnego, raczej chłodnego, ale wciąż dziewczęcego różu, o miękkim satynowym wykończeniu, które bajecznie rozprowadza się na ustach. Sprawia wrażenie bardzo kremowej i mocno napigmentowanej szminki. Nie trzeba nakładać tysiąca warstw żeby kolor pokrył usta - wystarczy jedna. Dodatkowym atutem jest to, że dzięki większej ilości niebieskiego pigmentu nasze zęby wydają się bielsze :)


Lubię nosić tę szminkę, do delikatnych i romantycznych makijaży oka. Jako że jej kolor jest dość intensywny, często jest głównym elementem mojego makijażu. Poza tym, która z nas nie kocha różu? :)

Podsumowując, jest to kolejna fenomenalna szminka firmy MAC , która świetnie sprawdzi się jako główny punkt naszego make-upu, dzięki swojej wyrazistości. A jeśli nałożymy ją delikatniej będzie pasowała również do subtelnych, dziewczęcych look'ów. Jej satynowe wykończenie sprawia, że jest bardzo kremowa przez co nie wysuszy naszych ust.

Czy są tu inne wielbicielki pomadek z MAC?! Jak podoba się Wam ten kolor?

12 komentarzy:

  1. Wow mega odważny kolor! Ale wygląda super! ja bym się bała takiej szminki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to prawie to samo co noszenie soczystej czerwieni - to chyba kwestia przyzwyczajenia :)

      Usuń
  2. Dobrze Tobie w zimnym kolorkach :) Widać, że dobrze się w nich czujesz. Śliczne, kontrastowe zdjęcia! Marzy mi się kolejna pomadka z Maca :)) Buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie ma koloru, w którym źle bym się czuła nosząc go, kwestia dopasowania makijażu i można nosić każdy odcień :) Buziak :*

      Usuń
  3. Kolor jest obłędny i ślicznie w nim wyglądasz! :D Strasznie mi się podoba. Chociaż jestem ogrooomną fanką szminek MAC to raczej gustuję w matowym wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez na ogól preferuję maty, ale tak urzekł mnie kolor, że wykończenie było sprawą drugorzędną :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Wydaje się mocny, ale hardcore to to nie jest :) Dziękuję :)

      Usuń
  5. Jaki mocny kolorek, ale bardzo Ci pasuje :) Masz śliczne i duże oczyska *.*

    OdpowiedzUsuń

Instagram